Opinie o Nas

Włączone filtry:

Shanghai

The engine of China’s future, Shànghǎi dazzles. A blend of East and West with a voracious appetite for new styles and trends, the city is above all cosmopolitan and cutting edge. Lonely Planet will get you to the heart of Shànghǎi, with amazing
Cena 72,29 zł

Szanghaj

Szanghaj , przed 150 laty jedno z tradycyjnych chińskich miast skrytych za średniowiecznymi murami, dziś jest metropolią godnie reprezentującą wielkie Chiny.
Cena 17,14 zł

1-3 of 3 Items

Szanghaj

Szanghaj – plan miasta

Szanghaj, jedno z najbardziej zaludnionych miast na świecie w 2019 roku zamieszkiwane było przez ponad 26 milinów osób. Miasto uznawane za wizytówkę Chin i jeden z ulubionych kierunków turystów z całego świata, którzy decydują się odwiedzić Azję.

Tradycyjne chińskie korzenie, mocno przeplatają się tutaj z brytyjską i francuską kulturą. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, a zwiedzanie warto rozpocząć od Bund czyli nabrzeżnej promenady, a w dosłownym tłumaczeniu „plaży zewnętrznej” ciągnącej się przez 1,5 km wzdłuż prawego brzegu rzeki Huangpu. Można podziwiać ją zarówno z brzegu jak i z wody.
Rejs statkiem najlepiej zaplanować na wieczór, aby móc podziwiać panoramę kolorowo oświetlonych budynków.

Na wyjazd warto zabrać ze sobą plan miasta Szanghaj, aby bez problemu móc odnaleźć drogę do kolejnych atrakcji.

Następnym punktem na mapie miasta chętnie odwiedzanym przez turystów jest ogród Yuyuan. Chiński ogród Spokoju i Pocieszenia, zlokalizowany w północno-wschodniej części Starego Miasta. Ogród zdobią liczne elementy małej architektury, takie jak pawilony, mostki czy stele pamiątkowe. Najsłynniejszym punktem ogrodu jest ważący 5 ton kamień o fantazyjnym kształcie, pochodzący rzekomo z jeziora Tai Hu.

Wiele ciekawostek o tym fascynującym mieście można znaleźć w przewodnikach Lonely Planet dostępnych w wielu sklepach internetowych. Przewodniki wydawane są zarówno w języku angielskim jak i polskim. Znajdziemy w nich plan miasta Szanghaj, wiele przydatnych informacji oraz trasy zwiedzania.

To co, kolejny przystanek Szanghaj?